Ars Cameralis Silesiae Superioris

Fot. Radosław Kaźmierczak
Fot. Radosław Kaźmierczak

Kameralnie

| Województwo Śląskie

Intymna atmosfera, w której artysta jest dosłownie na wyciągnięcie ręki publiczności, to podczas koncertów sytuacja niezwykle rzadka. To jednak główna cecha koncertów z cyklu Kameralnie. Tu wszystko — zgodnie z nazwą — opiera się na niemal organicznym kontakcie pomiędzy uczestnikami wydarzenia: niecodzienne miejsca, ograniczona do prawie minimum publiczność i młodzi artyści, którzy dopiero co stoją u progu kariery i według nas mają ogromne szanse na podbój list przebojów.

Muzycznie cykl Kameralnie będzie zróżnicowany. Artyści reprezentują różne gatunki, często je przekraczając. Więcej powiedzieć nie możemy o koncertach niespodziankach. Tożsamość artystów oraz lokalizację koncertów poznają jedynie szczęśliwcy, którzy wygrają bilet podczas ogłaszanych przez nas konkursów (szczegółów szukaj na: facebook.com/cameralis).


6.11. G. 20.00  Gliwice 

Podczas gliwickiej odsłony cyklu wystąpi post-rockowy band nazwany na cześć jednej z bohaterek Miasteczka Twin Peaks. Ich muzyka — przestrzenna i mroczna— mogłaby zresztą posłużyć za alternatywny soundtrack do serialu Davida Lyncha. Legenda głosi, że zespół narodził się, kiedy jego założyciel chodził po terenie OFF Festiwalu z kartką „pogram z kimś shoegaze” przypiętą do plecaka. Znaleźli się ludzie, którzy zechcieli się przyłączyć.


13.11. G. 20.00  Bytom

Podczas bytomskiej odsłony cyklu wystąpi absolwent Akademii Muzycznej, tworzący eksperymentalną world music (czy też: kontemplacyjne ethno), w której brzmienie fagotu łączy się z elektronicznym instrumentarium. Nie brak tu ludowych melodii i samplowanych etnicznych perkusjonaliów.


20.11. G. 20.00  Katowice

Podczas katowickiej odsłony cyklu wystąpi trio, któremu nie zabrakło odwagi, by zmierzyć się z legendą Iana Curtisa i nagrać cover jednego z największych hitów jego zespołu. W tytule swojej debiutanckiej epki zapraszają do tańca, choć nikt nie obiecuje, że będzie to łatwe. Ich chłodny, powolny rock nie przystaje to pędzącego wokół świata, jednak hipnotyzuje i porywa od pierwszych dźwięków.

Więcej aktualności

zamknij