Ars Cameralis Silesiae Superioris

Strefa "Śląskie. TU odpoczywamy" podczas ⅩⅠ Tauron Nowa Muzyka

19 — 20.08.2016 | Międzynarodowe Centrum Kongresowe

Już po raz czwarty mieliśmy przyjemność zaprosić festiwalowiczów łaknących chwili wytchnienia do strefy relaksu.

Zlokalizowana w holu Międzynarodowego Centrum Kongresowego, tuż przy scenie głównej strefa Śląskie. TU odpoczywamy  bezpośrednio nawiązywała do nowej kampanii promocyjnej Województwa Śląskiego „Śląskie. Tu pasuję”. Chcieliśmy pokazać uczestnikom TNM zielone i twórcze oblicze Śląska, które — jako osoby przyjeżdżające do Katowic tylko na kilka festiwalowych dni — mogą mylnie postrzegać jako miejsce brudne, zanieczyszczone, pełne kopalni i hut. Chcieliśmy, by uczestnicy festiwalu zobaczyli, że Śląsk to nie tylko hałdy i familoki, ale przede wszystkim kreatywne osoby. Dlatego też atrakcje oraz aranżację strefy zapewniły osoby pochodzące z województwa. 

TU TWORZYMY

Szalona i niezwykle kreatywna Pani Kwiatkowska — która od kilku lat w kwiaciarni mieszczącej  się w lokalu po maglu, wprowadza zieloną rewolucję w Gliwicach — poprowadziła,  cieszące się dużym zainteresowaniem (nie tylko płci pięknej), warsztaty wyplatania wianków. Przygotowała również kwietną instalację „TU”, którą każdy festiwalowicz mógł współtworzyć. Dodatkowo, w strefie można było zaprojektować i stworzyć tiszerty oraz plecaki ze śląskim nadrukiem.

TU OGLĄDAMY

Dla uczestników festiwalu przygotowaliśmy również zaciszne miejsce, w którym mieli okazję obejrzeć świetne filmy. W specjalnie zaaranżowanym kinie można było zobaczyć trzy etiudy studentów legendarnego Wydziału Radia i Telewizji w Katowicach: Katarzyny WarzechyDamiana Kocura. Zaprezentowaliśmy również najlepsze filmy, które brały udział w 48 Hour Project Polska

TU CZYTAMY

W czytelni miłośnicy słowa mogli odpocząć z książką w ręku i zapoznać się z najciekawszymi publikacjami artystycznymi (m.in. Jake’aDinosa Chapmanów czy Santiago Sierry) czy designerskimi tomikami poetyckimi gości Festiwalu Ars Cameralis (by wymienić tylko Amiri Barakę czy Tomaža Šalamuna). Publikacje nie tylko przyciągały wzrok, lecz przede wszystkim pozwoliły choć na chwilę zapomnieć o festiwalowym zgiełku.

TU SIĘ DELEKTUJEMY

Spragnieni smakowych przygód mogli posilić się dzięki stoisku Petit — katowickiej piekarni, słynącej z handmade’owych wypieków. Było  zdrowo, bezglutenowo, słodko i wytrwanie, na ciepło i na zimno. Wiadomo nie od dziś, że do wypieków idealnie nadaje się dobra kawa, o co zadbał Kafar. Głównym hasłem tej gliwickiej kawiarni jest odkrywanie nowych smaków kawy, którą wykwalifikowani baryści przygotowali dla uczestników festiwalu na wiele sposobów.

Strefa została zaaranżowana i wyprodukowana przez:

bro.Kat

Młode, katowickie biuro projektowo-architektoniczne stworzone w 2010 roku przez Bognę Polańską i Romę Skuzę. Zajmują się nie tylko projektowaniem domów i budynków czy aranżacją wnętrz, ale także tworzeniem wyjątkowej biżuterii z węgla. Pracownia bro.Kat to laureatki wielu nagród i wyróżnień (np. w konkursach Młoda Architektura Roku Województwa Śląskiego, I miejsce w konkursie Dobry Produkt dla Śląska).

Katarzyna Lamik

Pochodząca z Bytomia, absolwentka katowickiej Akademii Sztuk Pięknych. Praca dyplomowa była dosyć ekstrawaganckim projektem — schowana za ścianą dyktowała swoje obrazy amatorom, którzy nie mieli wcześniej pędzla w ręce. Lamik uważa bowiem, że każdy może namalować Mona Lisę. O jej podejściu do sztuki świadczy też fakt, że w swoim prywatnym mieszkaniu prowadzi Galerię W Domu. W strefie stworzyła instalację „TU” na antresoli, witającą uczestników festiwalu.

Ars Cameralis Silesiae Superioris

Instytucja do zadań specjalnych, która na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego wyprodukowała strefę. Od lat organizuje listopadowy Festiwal Ars Cameralis, który był jednym z pierwszych interdyscyplinarnych festiwali w Polsce i od 25 lat jest ważnym punktem odniesienia dla publiczności i innych festiwali. Ostatnio angażuje się także w Industriadę, czyli Święto Szlaku Zabytków Techniki.

Organizator

zamknij